Tanie Latanie Tanie Loty Tanie Latanie Rozkład lotów Tanie Linie lotnicze Lotniska Przewodniki i pamietniki
Polska wersja  English version
Hotele - Tanie Latanie Porady - Tanie Latanie Auta i Transfer - Tanie Latanie Ubezpieczenie - Tanie Latanie eKonta - Tanie Latanie forum - Tanie Latanie Second Hand Tickets  
Bilety Lotnicze na Tanie Latanie - 0801 000 556; +48 32 728 30 97

wybierz datę z kalendarza

wybierz datę z kalendarza

 

Miasta chcą zarobić na lotniskach


PIĘĆ MIAST PLANUJE INWESTYCJE W INFRASTRUKTURĘ

Sochaczew, Mińsk Mazowiecki, Kielce, Kamień Śląski oraz Niedźwiada sondują możliwości otwarcia portów lotniczych – ujawnia Gazecie Prawnej Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC).


Najbardziej zaawansowany jest projekt lotniczy w Mińsku Mazowieckim
Inwestycją w podwarszawskie lotnisko zainteresowany jest irlandzki Ryanair
Kolejne cztery miasta wciąż zbierają dokumentację niezbędną do startu

Budowa lotnisk ma wpłynąć na aktywizację regionów i stworzenie tysięcy nowych miejsc pracy

Niedługo jednak to się zmieni. Złożenie wniosków zapowiadają przedstawiciele Mińska Mazowieckiego i Sochaczewa. Pozostałym trzem miastom zajmie to jeszcze kilkanaście miesięcy.

Samorząd Mińska Mazowieckiego, który już dawno do organizacji lotniska zawiązał spółkę, chce, by pierwsze samoloty tanich linii wylądowały tu w przyszłym roku. Zatem wszelkie formalności muszą zakończyć się w tym lub na początku przyszłego roku.
Wie, że czas ucieka, bo po przeciwnej stronie Wisły powstaje konkurencyjne lotnisko w Modlinie.

Dwa lata temu Ministerstwo Transportu wyznaczyło Modlin. Tu miały zostać przeniesione z Okęcia operacje lotnicze tanich linii. Modlin nie może jednak wystartować, a przyczyną są m.in. duże nakłady inwestycyjne, jakie spółka zarządzająca portem musi ponieść na pasy startowe i wykup terenów.

Mińsk nie ma z tym problemu.

– Chcemy zliberalizować rynek. Co z tego, że Modlin będzie dla tanich linii, jak i tak udziały w spółce będą własnością Polskich Portów Lotniczych, do których należy Okęcie – mówi Dąbrowski.

Maleńki samorząd wypowiada więc wojnę monopolowi PPL i nie boi się porażki.

– Lądujące samoloty będą płacić tylko tyle, by pokryć koszty działania portu – mówi Dąbrowski.

Jaki jest cel inicjatywy? Aktywizacja regionu i wykreowanie tysięcy miejsc pracy wokół lotniska.

Zdaniem Michała Marca, dyrektora Portu Lotniczego Łódź – Lublinek, a jednocześnie wiceprezesa Stowarzyszenia Rozwoju Lotnisk Regionalnych, ten argument najczęściej podawany jest przez samorządy w uzasadnieniu inicjatywy budowy lotniska.

– To argument niepodważalny, ale trzeba przeanalizować wszystkie za i przeciw – przestrzega Marzec.

Najważniejsze są pieniądze. Na lotnisko, na którym w ciągu roku odprawić można około pół miliona pasażerów, potrzebne jest na początek 75-100 mln zł.

Kogo wybierze Ryanair

W Mińsku zapewniają, że pieniądze na ich lotnisko wyłożą inwestorzy prywatni.

– Ogłosimy przetarg na nasze udziały i je odsprzedamy – mówi Dąbrowski.

Za pozyskane środki spółka zbuduje m.in. terminal pasażerski. Zainteresowany wejściem do spółki jest Ryanair.

Tomasz Kułakowski z Ryanair mówi, że irlandzki przewoźnik faktycznie poszukuje w Polsce lokalizacji pod swoją bazę.

– Mam nadzieję, że wkrótce porozumiemy się z jednym z portów – mówi Kułakowski.

Z uzgodnieniem szczegółów mogą być jednak problemy.

– Chcemy stworzyć warunki do lądowania dla kilku przewoźników – mówi Dąbrowski. Czy propozycję zaakceptuje ekspansywna linia, która niedawno rzuciła nawet rękawicę polskiemu gigantowi – PLL LOT?

Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że jeżeli Irlandczycy faktycznie chcą zlokalizować swoją bazę w Polsce, to na Mińsku ich możliwości się nie wyczerpują.

Z wnioskiem do ULC niedługo przyjadą też przedstawiciele Sochaczewa, którzy są bliscy porozumienia z Agencją Mienia Wojskowego w sprawie przekazania spółce samorządowej terenów lotniska powojskowego.

Krzysztof Brymura, zastępca burmistrza Sochaczewa, ujawnia, że wybrana już została firma doradcza, która sporządzi studium wykonalności inwestycji.

– Wniosek do ULC możemy złożyć w tym roku, a pierwsze samoloty wylądują pod koniec 2008 roku – zapowiada Brymura.

Spółka będzie musiała najpierw zainwestować w unowocześnienie lotniska. Źródło finansowania podobne jak w Mińsku – inwestorzy prywatni.

Kielce duże i małe

O sfinansowaniu budowy lotniska ze środków prywatnych myślą też przedstawiciele Kielc. Tam, podobnie jak w Niedźwiadach, lotnisko będzie budowane od zera. (Sochaczew, Mińsk Mazowiecki i Kamień Śląski, które chcą zaadaptować lotniska powojskowe.) Na granicy dwóch podkieleckich miejscowości Morawica i Chmielnik, w tym roku rozpoczną się wykupy gruntów. Przygotowanie analiz i studiów potrwa znacznie dłużej, zatem ewentualny wniosek o zgodę na założenie lotniska trafi do ULC najwcześniej za dwa lata.

Sprawa lotniska w Kielcach wzbudza wiele emocji. Andrzej Orlicz ze Stowarzyszenia Lotnisko Kielce uważa, że tak gigantyczna inwestycja jest niepotrzebna.

– Dostosowanie do potrzeb komunikacji pasażerskiej lotniska aeroklubowego w Masłowie może kosztować 30 mln zł, a sugerowana od roku przez prezydenta Kielc koncepcja budowy nowego międzynarodowego portu lotniczego 490 mln zł – zwraca uwagę Orlicz.

– Pół miliarda to my wydamy na lotnisko za kilkadziesiąt lat, a na razie myślimy o inwestycji na poziomie kilkudziesięciu milionów – mówi Piotr Pastuszka z kieleckiego magistratu.

Zapewnienia, że w ciągu dwóch lat z Masłowa do Balic, Pyrzowic czy Okęcia odlecą małe 30–40-miejscowe samoloty, uważa za mrzonki.

Nie ma ich w sieci

Nie wiadomo, czy lotnisko powstanie też w miejscu wyznaczonym przez magistrat. Z projekcji finansowych poczynionych już wstępnie w urzędzie wynika, że gmina nie ma co liczyć na znaczące środki z budżetu państwa ani też z UE. Z tego drugiego źródła na dobrą sprawę, pomijając programy regionalne, finansowanie infrastruktury lotniczej odbywać się może jedynie ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. W ramach tego programu finansowane mogą być jednak inwestycje na lotniskach położonych w sieci TEN-T. A sieć TEN-T to istniejące obecnie lotniska regionalne. W Kielcach – podobnie jak w innych miastach dążących do uruchomienia lotniska – liczą więc na własny budżet i środki prywatne.

żródło: Gazeta Prawna
powrót »

2006-10-10 ::Walka o zyski hamuje lotnisko w Modlinie
2006-10-10 ::Tanie linie lotnicze gonią LOT
2006-10-09 ::Kłopoty Airbusa - szef podał się do dymisji
2006-10-06 ::Łódzkie lotnisko Lublinek im. Władysława Reymonta ma drugi terminal
2006-10-05 ::Więcej samolotów do obsługi Polski
  Drukuj Wyślij znajomemu


  O nas   Reklama   Program partnerski   Kontakt