|
|
|
|
|
Czy tanie linie lotnicze Ryanair będą latały z Katowic do USA?
Zarząd województwa śląskiego zaproponował firmie Ryanair założenie na lotnisku w Pyrzowicach bazy obsługującej loty do Stanów Zjednoczonych. W środę negocjacje w tej sprawie rozpoczęły się też z LOT-em.
Do tej pory tylko trzy miasta w Polsce - Warszawa, Kraków i Rzeszów - mają bezpośrednie połączenia lotnicze z USA. Kilka dni temu napisaliśmy, że do tej elitarnej stawki chce też dołączyć lotnisko w Pyrzowicach. W miniony wtorek zarząd województwa śląskiego zaproponował firmie Ryanair - największej w Europie taniej linii lotniczej - założenie na naszym lotnisku bazy obsługującej loty transatlantyckie. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przewoźnik planuje stworzenie w Polsce bazy obsługującej połączenia z USA i szuka właśnie dobrej lokalizacji.
- Baza w Katowicach byłaby korzystna zarówno dla Ryanaira, jak i dla naszego regionu, najbardziej uprzemysłowionego i jednocześnie najdynamiczniej rozwijającego się w Polsce - przekonuje Jarosław Kołodziejczyk, członek zarządu województwa śląskiego. Dodaje, że w promieniu 100 km od Katowic mieszka 9 mln osób - potencjalnych pasażerów linii lotniczych.
W marcu 2008 roku wejdzie w życie porozumienie między USA i Unią Europejską o "otwartym niebie". Od tego dnia narodowi przewoźnicy stracą monopol na połączenia transatlantyckie. Otworzy się szansa na obsługę bezpośrednich połączeń z USA dla prywatnych przewoźników oraz regionalnych portów, takich jak Pyrzowice.
- Trzeba kuć żelazo póki gorące, bo o loty za Atlantyk starają się też inni. Musimy wykorzystać wszystkie nasze atuty - przekonuje Kołodziejczyk.
Zdaniem Michaela O'Leary'ego, szefa Ryanaira, jego firma może zacząć latać nad Atlantykiem dopiero od 2009-2010 roku. Tyle czasu potrzebuje na zakup odpowiednich samolotów. Niewykluczone też, że do obsługi lotów transatlantyckich O'Leary stworzy nową spółkę, niezwiązaną w ogóle z Ryanairem.
Trwają też negocjacje z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT w sprawie połączeń do USA. Kołodziejczyk spotkał się w środę z Piotrem Siennickim, nowym prezesem LOT-u. Przekonywał go do naszej oferty. Nasz narodowy przewoźnik ma wątpliwości, czy połączenie Katowic z Nowym Jorkiem czy Chicago będzie cieszyło się dużym zainteresowaniem pasażerów. - Jestem gotów się o to założyć - mówi Kołodziejczyk.
Żródło: Gazeta.pl
powrót »
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|